W Polsce leki I rzutu są dożywotnio, II rzutu - na chwilę obecną mają limity czasowe (5 lat, ja jestem na Gilenyi). Ale trzeba koordynować i sprawdzać informacje na bieżąco, bo co jakiś czas następują zmiany w programach lekowych. Co do warunków kwalifikacji, zerknij na stronę ministerstwa zdrowia.
Jeśli chodzi o leczenie za granicą - nie jestem pewna, czy nie musiałabyś tam pracować, czy też studiować - posiadać ubezpieczenie... Nie wiem, jakby to wyglądało, gdybyś chciała zostać objęta leczeniem i pobierać leki jako obcokrajowiec. Na własną rękę, prywatnie, odpłatnie pewnie bez problemów, ale jakby to wyglądało z bezpłatnymi świadczeniami - niestety nie wiem.
Słoneczko, I rzutu bezterminowo, ale II rzutu - niestety na razie nie... Moja Gilenya jest na 5 lat
Jeśli chodzi o leczenie za granicą - nie jestem pewna, czy nie musiałabyś tam pracować, czy też studiować - posiadać ubezpieczenie... Nie wiem, jakby to wyglądało, gdybyś chciała zostać objęta leczeniem i pobierać leki jako obcokrajowiec. Na własną rękę, prywatnie, odpłatnie pewnie bez problemów, ale jakby to wyglądało z bezpłatnymi świadczeniami - niestety nie wiem.
(26-04-2017, 17:49)sloneczko25 napisał(a): Witaj Brygida.
Od zeszłego roku leczenie już nie ma ograniczenia czasowego.
Za dużo nie czytaj i po prostu żyj dalej
Możesz coś więcej o sobie napisać? Np jakie masz dolegliwości i jak się zaczęło.
Słoneczko, I rzutu bezterminowo, ale II rzutu - niestety na razie nie... Moja Gilenya jest na 5 lat


