15-05-2016, 19:34
Ja ogólnie w miarę dobrze znoszę leczenie ale czasami zastrzyki koliduja mi z wyjazdami. Zastrzyki robie w soboty i niestety aktywne życie towarzyskie w weekendy odpada z racji skutków ubocznych po zastrzyku, które utrzymują się do następnego dnia. Wtedy jestem w gorszej formie i nie nadążam za zdrowymi. Inny dzień zastrzyku odpada. Także to taki minus leczenia, który utrudnia mi trochę życie a tak poza tym jestem zadowolona z leczenia.

