13-05-2017, 19:38
(13-05-2017, 18:53)CaterpillarGirl napisał(a): Witam, nie wiem czy powinnam to tutaj pisać, ale napiszę. Od kilku dni drżą mi dość intensywnie nogi. Ręce też się lekko trzęsą. Dzieje się to podczas ruchu a może bardziej podczas jakichś pozycji. W spoczynku wszystko jest ok. Bolesnych skurczy mięśni nie miewam. Czasem jakiś mięsień lekko drga, ale myślę, że to normalne. Moja praca jest dość precyzyjna, czasem używam drabiny. Od kilku dni podczas stania na drabinie nogi wpadały w takie drgania że nie mogłam na niej ustać. Nagrałam filmik jaki to rodzaj drgań. Jeśli jest taka możliwość to zamieszczę go tutaj. Zwrócono mi też uwagę na mocne rozkojarzenie i nerwowość. Fakt, jestem ostatnio dość niezdarna, wylewam, upuszczam i jestem nerwowa, ale czasem człowiek ma gorsze i lepsze dniNie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami. Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu
Z góry dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku https://www.youtube.com/watch?v=uFQhOfOI...e=youtu.be
cześć .też tak mam .szczególnie jak się zdenerwuję.moja neurolog podpina to pod sm.ale ona wszystko podpina pod sm.U mnie co by nie było to mówią,że to zepchnąć na sm.i to obojętnie jaki lekarz.nie zadowala mnie taka odp.i wkurza mnie to.nie wiem jak jest u was .ale wkurza mnie jak ktoś wszystko spycha na sm.ok.rozumiem mam sm ale nie można tak wszystkiego podpinać pod sm i nie robić innych badań ,nie szukać.może coś udałoby się podleczyć bo może niekoniecznie ma coś wspólnego z sm.ale widzę lekarze przypieli łatkę sm i się nie trudzą.cokolwiek się dzieje to pod sm i sprawa załatwiona.


Nie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami. Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu
Z góry dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku