13-05-2017, 23:51
(13-05-2017, 18:53)CaterpillarGirl napisał(a): Witam, nie wiem czy powinnam to tutaj pisać, ale napiszę. Od kilku dni drżą mi dość intensywnie nogi. Ręce też się lekko trzęsą. Dzieje się to podczas ruchu a może bardziej podczas jakichś pozycji. W spoczynku wszystko jest ok. Bolesnych skurczy mięśni nie miewam. Czasem jakiś mięsień lekko drga, ale myślę, że to normalne. Moja praca jest dość precyzyjna, czasem używam drabiny. Od kilku dni podczas stania na drabinie nogi wpadały w takie drgania że nie mogłam na niej ustać. Nagrałam filmik jaki to rodzaj drgań. Jeśli jest taka możliwość to zamieszczę go tutaj. Zwrócono mi też uwagę na mocne rozkojarzenie i nerwowość. Fakt, jestem ostatnio dość niezdarna, wylewam, upuszczam i jestem nerwowa, ale czasem człowiek ma gorsze i lepsze dniNie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami. Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu
Z góry dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku https://www.youtube.com/watch?v=uFQhOfOI...e=youtu.be
Cześć. Sprostuj proszę, jeśli źle zrozumiałam, ale czy tylko na podstawie tych drżeń podejrzewasz, że możesz chorować na stwardnienie rozsiane? Jeśli tak - to czy masz jeszcze jakieś niepokojące objawy, o których nie wspomniałaś? Skąd myśl, że możesz mieć akurat SM?
Napisałaś, że chorujesz na epilepsję. Konsultowałaś się ze swoim neurologiem? Może ma to jakiś związek z opisanymi przez Ciebie objawami? Mimo najszczerszych chęci - niestety forum naprawdę nie jest w stanie zastąpić lekarza. Dlatego naprawdę warto,żebyś się skonsultowała ze spacjalistą

Trzymaj się, powodzenia.
PS oczywiście, jeśli miałabyś jeszcze jakieś pytania - pisz śmiało. Nie na wszystkie będziemy w stanie odpowiedzieć, ale w miarę możliwości każdy stara się tu pomóc. Tylko najlepiej pisz oprócz - a nie zamiast - wizyty u specjalisty!


Nie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami. Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu
Z góry dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku