Mi zdretwiala cala lewa strona ciala i oslably nogi dotego przy pochylaniu glowy przechodzilo mrowienie az do nog. Pani doktor neurolog w przychodni powiedziala ze napewno mam ucisk jakis bo widzi ze mam krzywa postawe i przepisala zastrzyki przeciwbolowe i milgamme, po 10 dniach pojechalam na sor ale zrobili mi tylko podstawowa morfologie i wypuscili po dwoch dniach pojechalam znowu na sor do innego szpitala i tam zrobili mi badania watrobowe i trzustkowe i zdjecia rtg kregoslupa i wypuscili oczywiscie. Poszlam znowu do przychodni ale do innej pani neurolog ktora mi odrazu powiedzila ze obstawia cos powaznego i dala skierowanie na rezonans ale ze musialabym bardzo dlugo czekac to zrobilam prywatnie, z wynikiem wrocilam do pani doktor i ona mi od razu wypisala skierowanie do szpitala i powiedziala ze to jest sm ale ze musze jechac do szpitala zrobic dokladne badania i ze ewentualnie zostane wlaczona do programu.Przeraza mnie to ze ludzie chca sie leczyc chodza od lekarza do lekarza ale nikt nie traktuje ich powaznie. Zalujcie ze nie widzieliscie miny dwoch mlodych lekarek ktore mnie odeslaly za drugim razem z soru a dotego ordynator powiedzial ze ewidentne objawy dla sm
I od razu zostalam wciagnieta do programu biore betaferon
I od razu zostalam wciagnieta do programu biore betaferon

