18-05-2016, 18:41
Cześć
od września biorę AVONEX i w głowie mi się nie mieści co czytam! Naprawdę nie bolą Was zastrzyki? U mnie co tydzień, jak bardzo nie próbowałabym zmienić miejsca, boli zupełnie tak, jakbym trafiła w nerw, krew sika za każdym razem z obu ud. No i bez saszetki Nimesilu przed snem nie mam nawet co się kłaść, bo gorączka i dreszcze ze mną wygrywają. Na początku leczyłam się Copaxone, ale zostawały mi wypukłe plamy w miejscach zastrzyku, zupełnie jakby organizm je odrzucał, stąd przeniesienie na AVONEX. Szukałam informacji o TECFIDERZE, ale z listu Ministra wynika, że nie zamierzają nam udzielić refundacji na tabletki zamiast zastrzyków, bo przecież zastrzyki działają, więc po co ułatwiać nam życie? Zastanawiam się nad przeniesieniem leczenia za granicę, głównie rozważam Belgię - czy ktoś może orientuje się jak to tam wygląda?
od września biorę AVONEX i w głowie mi się nie mieści co czytam! Naprawdę nie bolą Was zastrzyki? U mnie co tydzień, jak bardzo nie próbowałabym zmienić miejsca, boli zupełnie tak, jakbym trafiła w nerw, krew sika za każdym razem z obu ud. No i bez saszetki Nimesilu przed snem nie mam nawet co się kłaść, bo gorączka i dreszcze ze mną wygrywają. Na początku leczyłam się Copaxone, ale zostawały mi wypukłe plamy w miejscach zastrzyku, zupełnie jakby organizm je odrzucał, stąd przeniesienie na AVONEX. Szukałam informacji o TECFIDERZE, ale z listu Ministra wynika, że nie zamierzają nam udzielić refundacji na tabletki zamiast zastrzyków, bo przecież zastrzyki działają, więc po co ułatwiać nam życie? Zastanawiam się nad przeniesieniem leczenia za granicę, głównie rozważam Belgię - czy ktoś może orientuje się jak to tam wygląda?

