Tak mnie coś dzisiaj naszło po spędzeniu chwili przed tv, że do porządku dziennego przeszły chyba wszystkie nowo modne wyrazy i odmiany językowe w jezyku polskim. Zastanawia mnie skąd i po co to sie w zasadzie wzięło i czy też używacie wszelkiej maści lożki,
psycholożka, ginekolożka, neurolożka, naukowczyni (sic!) pediatrka, polityczka

Polityczka - co to w ogóle jest , taka mała polityka ? Haha

Jakoś śmiesznie i zwyczajnie idiotycznie to dla mnie brzmi, wydaje mi sie że uzywanie tego w żeńskiej formie jest jakieś takie sarkastyczne, brzmi poprostu głupio i raczej odejmuje niż dodaje powagi. jestem ciekawa waszych opini. Pozdrawiam wszystkich
psycholożka, ginekolożka, neurolożka, naukowczyni (sic!) pediatrka, polityczka

Polityczka - co to w ogóle jest , taka mała polityka ? Haha

Jakoś śmiesznie i zwyczajnie idiotycznie to dla mnie brzmi, wydaje mi sie że uzywanie tego w żeńskiej formie jest jakieś takie sarkastyczne, brzmi poprostu głupio i raczej odejmuje niż dodaje powagi. jestem ciekawa waszych opini. Pozdrawiam wszystkich

