17-06-2023, 17:26
Jeżeil w ten sposób podchodzisz do swojej choroby, to rzeczywiście nic jej nie wyleczy. Z góry zakładasz, że jesteś przegrany, leki nie pomogą, lekarze są debilami itd. Nikt nie zadba o Ciebie lepiej niż Ty sam, musisz rozmawiać z lekarzami, dopytywać, żądać wyjaśnień. Jeżeli brałeś Lorazepam, to był jakiś powód, dla którego Ci go przepisali. Znajdź dobrego psychiatrę, idź do fizjoterapeuty, umów się prywatnie do neurologa, dałam Ci namiary na dr Szymańską, drugi jest dr Maciejowski w Katowicach.

