08-06-2017, 08:11
Dziękuję Wam za słowa otuchy i wsparcie...jestem panikarą i już sie nakręciłam. Jak przeczytałam opis rezonansu to właśnie świat się dla mnie zatrzymał...mam 7 miesięczne dziecko, zaraz wychodzę za mąż a tutaj takie podejrzenie
mam nadzieję, że do września wyluzuję i że będzie tak jak napisała Monika, że zmiany są a SM nie potwierdzone... Miewałam ataki paniki, na szczęscie dzięki psychologowi i terapii udało mi się z tym walczyć, gdyby nie to to teraz już bym zwariowała zupełnie, a nie ma takiej opcji bo mam dla kogo żyć 
Podziwiam Was za pozytywne nastawienie
mam nadzieję, że do września wyluzuję i że będzie tak jak napisała Monika, że zmiany są a SM nie potwierdzone... Miewałam ataki paniki, na szczęscie dzięki psychologowi i terapii udało mi się z tym walczyć, gdyby nie to to teraz już bym zwariowała zupełnie, a nie ma takiej opcji bo mam dla kogo żyć 
Podziwiam Was za pozytywne nastawienie

