06-11-2023, 13:37
(19-10-2023, 17:13)Iris napisał(a): Od grudnia będę przechodziła na Kesimpte i mam do Was pytanie. U mnie w programie jest tak, że początkowo zastrzyki przyjmuje się w szpitalu, więc te cotygodniowe będę siłą rzeczy musiała mieć w dni powszednie. Czy realne jest, żeby od drugiej dawki wziąć rano zastrzyk, a potem pojechać normalnie do pracy? Czy czuliście się tak źle, że konieczne było pozostanie w domu? Będę wdzięczna za odpowiedzi, bo nie wiem, na co się nastawiać.
Iris, ja mam ostatnio zjazd przed zastrzykami- crap gap- dlatego biorę rano zastrzyk, żeby jak najszybciej wrócić do formy. Po zastrzykach (ale też po kilku dniach) mi się ciało uspokaja. Jakiś tydzień przed kolejną dawką jest trudny do zniesienia. Jestem potwornie zmęczona, szum w uszach narasta, drżenie mięśni i te zawroty głowy. Mam mega duży problem z koncentracją a pracować trzeba...
Czekam jeszcze na kolejną dawkę i jak objawy nie znikną to nie wiem czy ja nie zniknę z programu lekowego. wykańcza mnie to. Lepiej się czułam przed rozpoczęciem leczenia...

