21-12-2023, 19:43
(21-12-2023, 15:16)m4t napisał(a): To prawda! natomiast mam wrażenie że bez tej wiedzy czułbym się o wiele lepiej psychicznie, a tak już sam nie wiem czy objawy które mi się pojawiają są od choroby czy sam w głowie je powoduję. Nie czuje się jakoś fenomenalnie fizycznie, czuję że jest jakiś problem i też czuje bezradność bo liczę na pomoc lub informację których nie mogę uzyskać od lekarzyWyznaję zasadę, że im dalej od lekarzy tym lepiej się czuję. Już stawiali mi diagnozę, że do miesiąca stracę wzrok przez sm/w roku 2015/, że mam guza mózgu...
Staraj się nie przypisywać każdej dolegliwości do sm. Żadne z nas nie czuje się komfortowo cały czas, ale tak już jest, raz gorzej raz lepiej. Trzeba z tym żyć. Lekarze nie powiedzą Ci dokładnie co jest i co robić. Musisz słuchać siebie, Twój organizm wie najlepiej czego potrzeba. U mnie też miałam być leczona, potem odwołali, bo tylko 2 rzuty w ciągu 9 lat to za mało. Drugi lekarz powiedział, że już od dawna powinnam być w programie leczenia klinicznego, na co się nie zgodziłam, bo nie będę robić za królika doświadczalnego. Tak że sam widzisz jak to jest. Po prostu żyj.

