Ja się nie będę już szczepiła, ale tak naprawdę nikt nie wie jak jest. Wszystko to domysły, że to wina szczepień, covida czy ogólnego spadku odpornosci po 'zamknięciu nas' w domach. A może by te 'dziwne' dolegliwosci, które teraz wychodzą występowały i tak gdyby nie było pandemii. Ja mam non stop chorych znajomych w około i tych szczepionych i tych nieszczepionych. Ale też takich, którzy prawie w ogóle nie chorują. Faktem jest jednak, że do szpitali z ciężkim przebiegiem covid'a trafiali głównie Ci niezaszczepieni.
|
Szczepionka Covid-19
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


