21-02-2024, 19:30
Ja w sumie jestem nabialowa, ale jakoś nie zwróciłam uwagi, żeby to się dzialo po nabiale. Po prostu, siedzę sobie a tu nagle ogień i wszystko swędzi.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
Tectifera..wasza opinia?
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|