29-04-2024, 20:17
Hej ho
Ja też na Ocrevusie już hmm... od ponad 2 lat, może 3 (straciłem rachubę). Niby mam stwierdzoną postać pierwotnie postępującą, ale w sumie po takim poważniejszym kryzysie w czasie diagnozy (2020), to jest coraz lepiej. Lek przyjmuję co pół roku w warunkach szpitalnych (na 1 dzień) i w zasadzie nawet nie czuję, że coś biorę. Jak to przy SM, mam wahania formy, czasem niechciane drzemki, ale... odkryłem, że im cieplej tym, tym lepiej energetycznie u mnie. Ja kocham wręcz upały. Zrobiło się dużo cieplej, a że kocham rower, to moją rehabilitacją jest właśnie jazda na rowerze. Przez weekend pyknęło 170km, codziennie jeżdżę 20km (dojazdy do pracy). Co ciekawe, przy chodzeniu szybciej mnie odcina, ale jak wsiądę na rower, to mogę tak jeździć i jeździć. Głównie pod górę. Fakt, mam już lekki deficyt po prawej stronie, głównie prawa noga i jak jadę na rowerze, to muszę czuć opór na tej stronie pod pedałem, żebym wiedział gdzie mam nogę, a tak zupełnie serio, im więcej jeżdzę, tym lepiej i pewniej się czuję i już nie ma drzemek popołudniowych, bo jest masa energii. Nie wiem na ile to skutek przyjmowania Ocrevusa, czy nie
Mega się cieszę, że idzie lato, chociaż pewnie wiele z was nie podziela mojego zdania. Póki co majówka. Wypad z narzeczoną na małe zwiedzanko Poznania. Pozdrawiam i życzę zdrówka
Ja też na Ocrevusie już hmm... od ponad 2 lat, może 3 (straciłem rachubę). Niby mam stwierdzoną postać pierwotnie postępującą, ale w sumie po takim poważniejszym kryzysie w czasie diagnozy (2020), to jest coraz lepiej. Lek przyjmuję co pół roku w warunkach szpitalnych (na 1 dzień) i w zasadzie nawet nie czuję, że coś biorę. Jak to przy SM, mam wahania formy, czasem niechciane drzemki, ale... odkryłem, że im cieplej tym, tym lepiej energetycznie u mnie. Ja kocham wręcz upały. Zrobiło się dużo cieplej, a że kocham rower, to moją rehabilitacją jest właśnie jazda na rowerze. Przez weekend pyknęło 170km, codziennie jeżdżę 20km (dojazdy do pracy). Co ciekawe, przy chodzeniu szybciej mnie odcina, ale jak wsiądę na rower, to mogę tak jeździć i jeździć. Głównie pod górę. Fakt, mam już lekki deficyt po prawej stronie, głównie prawa noga i jak jadę na rowerze, to muszę czuć opór na tej stronie pod pedałem, żebym wiedział gdzie mam nogę, a tak zupełnie serio, im więcej jeżdzę, tym lepiej i pewniej się czuję i już nie ma drzemek popołudniowych, bo jest masa energii. Nie wiem na ile to skutek przyjmowania Ocrevusa, czy nie
Mega się cieszę, że idzie lato, chociaż pewnie wiele z was nie podziela mojego zdania. Póki co majówka. Wypad z narzeczoną na małe zwiedzanko Poznania. Pozdrawiam i życzę zdrówka
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...

