12-07-2024, 13:52
(09-05-2024, 10:53)Konga napisał(a): Piąty rok biorę Tecfiderę. Leukocyty w normie, trochę zaczerwienień, w rezonasie - przynajmniej do tej pory bez zmian, zero rzutu, tylko tak powoli staję się coraz słabsza - szczególnie nogi, częściej tracę równowagę i w sumie pojawiają się drobne, nowe objawy. Dlatego moja lekarka zaczyna ze mną procedurę zmiany leku, czeka mnie seria badań na najbliższe 3 miesiące.
Kesimpta - taki lek zaproponowała neurolożka. Stąd moje pytanie z pewną dozą obaw, jak się ten lek sprawdza na dłuższą metę? Poza tym w przyszłym roku wybieram się na dłuższą wycieczkę zagraniczną, do tej pory z przewożeniem tabletek nie było problemu, jak się do tego mają zastrzyki?
Brałam Tecfiderę przez 1,5 roku i tak jak u Ciebie robiłam się słabsza, równowaga słabła, a do tego problemy z żołądkiem, włosy wypadały i bardzo uciązliwe zaczerwienienia - skóra aż się paliła.
Zmieniłam na Kesimptę ponad 1,5 roku temu i jestem bardzo zadowolona. Żadnych nowych zmian a do tego mam więcej sił, równowag wróciła do normy. Wcześniej odcianało mi nogi przy większym wysiłku, szczególnie w lato, a teraz moge sobie pozwolić na więcej i mam zdecydowanie mniej zawrotów głowy.
Ze skutków ubocznych jedynie czasem pojawi się zaczerwieninei lub siniak po wstrzyknięciu, ale znika w kilka dni.
Raz też musiałam zabrać zastrzyk samolotem, miałam paszport dla leku, ale nikt na to nawet nie spojrzał. Bez problemu poleciał ze mna i wróciłam z pustym aplikatorem. Zaopatrzyłam się tylko w maly pokrowiec termiczny i zapakowałam w podręczny.

