27-08-2024, 18:42
Również próbowałam susz konopny. Wcześniej olejek, ale nie działał na mnie. Susz CBD z odpowiednią zawartością THC w moim przypadku dosłownie postawił mnie na nogi. Od 4 lat mam słabszą lewą nogę, tzn. po przejściu np. 800m robił mi się przeprost kolana, a co za tym idzie noga zaczynała żyć własnym życiem - ja prosto, ona w lewo, szuranie nogą, potykanie. No i kiedyś w jakichś tam okolicznościach spróbowałam CBD z THC i...8km przeszłam bez problemu. Ale susz jest w dwóch odmianach, właśnie na zasypianie albo na zwiększenie energii i na mnie ten drugi tak podziałał.

