11-09-2024, 21:29
Hejka,
Ja dostalam diagnoze w wieku 17 lat i to byl szok( zaczelo sie od niedowladu nogi i zaburzenia czucia po stronie przeciwnej). I co jakis czas ( srednio raz w roku byly rzuty z tej polki: albo ciagnelam noge za soba,albo reka niesprawna, jakas afazja,itd.) solu-me drol zalatwial jakos sprawe.
Potem trafily mi sie dwa rzuty w odstepnie niespelna 3 miesiecy i sie posypalo. Mobilnosc byla ok, tylko gorzej z pamiecia, koncentracja, ciaglym zmeczeniem...i mam wrazenie, ze to sie akurat stopniowo nasila. Kiedys uwielbialam czytac, obecnie jest to dla mnie wyzwanie. Musze miec kompletna cisze, inaczej w ogole nie potrafie sie skupic-tzn. czytam i nic z tego nie zostaje. Masakra jakas. Strasznie jest to meczace.
Miejscami troche to przypomina lagodne objawy demencji: wolniej kojarze, wolniej czytam, mam problemy z przypomnieniem sobie imion albo takie ogolne zapominanie. I tak mam od owych rzutow.
Ja dostalam diagnoze w wieku 17 lat i to byl szok( zaczelo sie od niedowladu nogi i zaburzenia czucia po stronie przeciwnej). I co jakis czas ( srednio raz w roku byly rzuty z tej polki: albo ciagnelam noge za soba,albo reka niesprawna, jakas afazja,itd.) solu-me drol zalatwial jakos sprawe.
Potem trafily mi sie dwa rzuty w odstepnie niespelna 3 miesiecy i sie posypalo. Mobilnosc byla ok, tylko gorzej z pamiecia, koncentracja, ciaglym zmeczeniem...i mam wrazenie, ze to sie akurat stopniowo nasila. Kiedys uwielbialam czytac, obecnie jest to dla mnie wyzwanie. Musze miec kompletna cisze, inaczej w ogole nie potrafie sie skupic-tzn. czytam i nic z tego nie zostaje. Masakra jakas. Strasznie jest to meczace.
Miejscami troche to przypomina lagodne objawy demencji: wolniej kojarze, wolniej czytam, mam problemy z przypomnieniem sobie imion albo takie ogolne zapominanie. I tak mam od owych rzutow.

