07-10-2024, 17:07
Ja szczepiłam się na covid 5 dawka, już przyjmując Kesimpte, oczywiście w konsultacji z lekarzem, i u mnie wszystko ok.
Natomiast zanim zaczęłam przyjmować Kesimpte (a było to niecały rok temu) nie wymagano ode mnie żadnych szczepień.
Grype i covid i tak trzeba często powtarzać, bo co roku, więc jaki sens wstrzymywać rozpoczęcie leczenia, skoro potem i tak musi się człowiek szczepić pomiędzy zastrzykami.
Jedyne zastrzeżenie, to że w czasie leczenia Kesimptą nie wolno stosować żadnych szczepionek opartych na osłabionych wirusach. Wszystkie inne można, tylko mogą być mniej skuteczne.
Mnie się wydaje, że to przesadna ostrożność ze strony lekarza, że wymaga tak wielu szczepień.
Natomiast zanim zaczęłam przyjmować Kesimpte (a było to niecały rok temu) nie wymagano ode mnie żadnych szczepień.
Grype i covid i tak trzeba często powtarzać, bo co roku, więc jaki sens wstrzymywać rozpoczęcie leczenia, skoro potem i tak musi się człowiek szczepić pomiędzy zastrzykami.
Jedyne zastrzeżenie, to że w czasie leczenia Kesimptą nie wolno stosować żadnych szczepionek opartych na osłabionych wirusach. Wszystkie inne można, tylko mogą być mniej skuteczne.
Mnie się wydaje, że to przesadna ostrożność ze strony lekarza, że wymaga tak wielu szczepień.

