11-10-2024, 18:23
(10-10-2024, 22:01)yasmina napisał(a): Witaj Magdaleno. Rowerek to bardzo dobry pomysł, też mam, na prawdę pomaga na kondycję nóg. Jeżdżę sobie powolutku np. oglądając film, ale tylko tyle na ile mi starczy sił i ochoty. Tak rekreacyjnie![]()
Natomiast nie ma potrzeby robić niczego na siłę. Ale w naszej chorobie tak bywa, że jednego dnia "latamy", a kolejnego "człapiemy". A zmęczenie towarzyszy nam i trzeba nauczyć się z nim żyć. Wiem, że jeżeli jednego dnia przesadzę, to muszę następnego odpocząć, żeby nabrać siły. Zawsze powtarzam - słuchaj swojego organizmu, on najlepiej wie co mu potrzeba.
Dziekuje , jestem na etapie prób i błedòw
Uczę otoczenie ze nie daje czasem rady
Nie podejmuje sie isc na spacer z dwulatkiem moim wnukiem bo nie podbiegne moge nie upilnować

