24-10-2024, 14:34
Ja tez ogolnie czesto potrafie sie tak zakrecic
( czlowiek ma za duzo na glowie, pracuje troche na autopilocie. Koncentracja i pamiec siadaja
i w ogole coraz wiecej rzeczy siada...SKS...he he. Np. dzis bylam u lekarza, bo mam problemy z pecherzem coraz wieksze i zaczyna sie to odbijac na zyciu codziennym i zawodowym tez. I okazalo sie, ze sa leki, ktore moglabym wyprobowac,ale jednak trzeba sie wstrzymac, bo wyszlo mi podwyzszone cisnienie i trzeba to sprawdzic, bo przy wysokim cisnieniu, tego leku nie mozna brac...kurcze, a rok temu, lekarz mowil, ze nie da mi lekow na nadcisnienie bo nie pale i jestem szczupla, wiec ryzyko chorob minimalne. A teraz nie dostane lekow na pecherz bo mam cisnienie za wysokie? Czyli ze mam sie przywyczajac do wkladek/pampersow bo tak? A inna sprawa, ze uslyszalam, ze po tych lekach moge byc senna i skolowana, wiec i tak nie wiadomo czy bede mogla je brac. Wychodzi na to, ze nic mi nie pomoze
((
( czlowiek ma za duzo na glowie, pracuje troche na autopilocie. Koncentracja i pamiec siadaja
i w ogole coraz wiecej rzeczy siada...SKS...he he. Np. dzis bylam u lekarza, bo mam problemy z pecherzem coraz wieksze i zaczyna sie to odbijac na zyciu codziennym i zawodowym tez. I okazalo sie, ze sa leki, ktore moglabym wyprobowac,ale jednak trzeba sie wstrzymac, bo wyszlo mi podwyzszone cisnienie i trzeba to sprawdzic, bo przy wysokim cisnieniu, tego leku nie mozna brac...kurcze, a rok temu, lekarz mowil, ze nie da mi lekow na nadcisnienie bo nie pale i jestem szczupla, wiec ryzyko chorob minimalne. A teraz nie dostane lekow na pecherz bo mam cisnienie za wysokie? Czyli ze mam sie przywyczajac do wkladek/pampersow bo tak? A inna sprawa, ze uslyszalam, ze po tych lekach moge byc senna i skolowana, wiec i tak nie wiadomo czy bede mogla je brac. Wychodzi na to, ze nic mi nie pomoze
((

