22-11-2024, 20:40
To zmęczenie też ma swoje dobre strony

Przed diagnozą oprócz pracy z dyżurami/czasami po 12h/ uwijałam się jak pokręcona, wszystko musiało być na czas zrobione, i po co? Teraz okazuje się, że nic się nie dzieje, jak posprzątam następnego dnia, bo najpierw muszę odpocząć, żeby nabrać siły. Nauczysz się rozporządzać swoim czasem pamiętając, że Twoje samopoczucie jest najważniejsze.

Przed diagnozą oprócz pracy z dyżurami/czasami po 12h/ uwijałam się jak pokręcona, wszystko musiało być na czas zrobione, i po co? Teraz okazuje się, że nic się nie dzieje, jak posprzątam następnego dnia, bo najpierw muszę odpocząć, żeby nabrać siły. Nauczysz się rozporządzać swoim czasem pamiętając, że Twoje samopoczucie jest najważniejsze.

