07-02-2025, 07:56
Chyba z tym zespołem popunkcyjnym to trochę loteria. Przypomniało mi się, że raz jak byłam w szpitalu to jakiś facet miał. Po dwóch godzinach wstał i poszedł zapalić, a potem non stop spacerował. Wszyscy myśleli, że zaraz go ból dopadnie, ale nic takiego się nie wydarzyło. Jednak nie polecam takiego podejścia.

