13-02-2025, 00:01
Jestem już po punkcji. Jednak jest to bolesne przeżycie. Byłem spięty i nie mogli się przebić. Kilka godzin po punkcji zaczęła mnie boleć dosyć intensywnie głowa, ale leki pomogły. Jeszcze raz dziękuje wszystkim za odpowiedzi i porady.
Tak tylko jeszcze dodam, że byłem u ostatnio u innej Pani neurolog na prywatnej wizycie i stwierdziła, że według niej te zmiany są naczyniopochodne. Okazuje się, że przy szczupłej i w miarę wysportowanej sylwetce mam podwyższony cholesterol i ogólnie wysokie ciśnienie. Kilka lat temu, zanim zacząłem leczyć niedoczynność tarczycy, miałem częste pulsujące bóle głowy i oraz właśnie wysokie ciśnienie (na tyle ile sobie mierzyłem). Pani Doktor powiedziała, że te zmiany są już zabliźnione więc mogą mieć kilka lat, co może się łączyć w całość.
Oczywiście mam nadzieję, że wszystko wyjaśni wynik punkcji i jedynie będę musiał się zająć kardiologicznymi tematami.
Tak tylko jeszcze dodam, że byłem u ostatnio u innej Pani neurolog na prywatnej wizycie i stwierdziła, że według niej te zmiany są naczyniopochodne. Okazuje się, że przy szczupłej i w miarę wysportowanej sylwetce mam podwyższony cholesterol i ogólnie wysokie ciśnienie. Kilka lat temu, zanim zacząłem leczyć niedoczynność tarczycy, miałem częste pulsujące bóle głowy i oraz właśnie wysokie ciśnienie (na tyle ile sobie mierzyłem). Pani Doktor powiedziała, że te zmiany są już zabliźnione więc mogą mieć kilka lat, co może się łączyć w całość.
Oczywiście mam nadzieję, że wszystko wyjaśni wynik punkcji i jedynie będę musiał się zająć kardiologicznymi tematami.

