26-06-2017, 16:29
Areliee i Monika mają rację. Ja przed wyjazdem wyrabiam sobie EKUZ oraz wykupuję prywatne ubezpieczenie. EKUZ jest tak naprawdę potwierdzeniem, że jesteśmy w Polsce ubezpieczeni w naszym NFZ, nie trzeba żadnych dodatkowych zaświadczeń o tym, na co chorujemy. A prywatne ubezpieczenie warto wykupić droższe, dla osób chorujących przewlekle, ja tak robię.
Potwierdzam też, że nie musimy nawet mieć EKUZ, żeby dostać pomoc w szpitalu. Zdarzył mi się parę lat temu w Hiszpanii problem z okiem (nie SM-owy), nie miałam akurat EKUZ, ale w szpitalu mi pomogli, co ciekawe - nie biorąc opłaty, z tym że później przysłali mi mailem prośbę o zaświadczenie z NFZ, że jestem ubezpieczona. Wzięłam to zaświadczenie z NFZ, zeskanowałam, odesłałam im i to był koniec. Notabene, nie pamiętam już, w jakim języku prowadziliśmy tę korespondencję ani po jakiemu był ten papier z NFZ, a to w sumie ciekawe
.
Potwierdzam też, że nie musimy nawet mieć EKUZ, żeby dostać pomoc w szpitalu. Zdarzył mi się parę lat temu w Hiszpanii problem z okiem (nie SM-owy), nie miałam akurat EKUZ, ale w szpitalu mi pomogli, co ciekawe - nie biorąc opłaty, z tym że później przysłali mi mailem prośbę o zaświadczenie z NFZ, że jestem ubezpieczona. Wzięłam to zaświadczenie z NFZ, zeskanowałam, odesłałam im i to był koniec. Notabene, nie pamiętam już, w jakim języku prowadziliśmy tę korespondencję ani po jakiemu był ten papier z NFZ, a to w sumie ciekawe
.

