22-05-2016, 16:07
(10-05-2016, 12:05)Monika napisał(a):(07-05-2016, 22:54)seba napisał(a): Robiłem dziś zastrzyk i nie wiem co się stało, ale prawie straciłem przytomność. Zanim zdążyłem wyjąć igłę - czułem, jak czarno robi mi się przed oczami, szumi w uszach i osunąłem się na podłogę (siedziałem na fotelu). Ale przez cały czas zachowałem świadomość. Gdyby nie to, że moja dziewczyna była u mnie to nie wiem czy by to się jakoś gorzej nie skończyło. Ale szybko zareagowała i mi pomogła. Zaczęło się poprawiać po 4-5 minutach, po ok 30 min minęło. Biorę Avonex od roku, zdarzyło mi się to pierwszy raz. Jestem przerażony nieco. Co to mogło być?
(08-05-2016, 03:21)Joanna napisał(a): Seba takie rzeczy mogą wystąpić choć zdarzają się bardzo rzadko. Przeczytaj dokładnie ulotkę. Mi do tej pory się nie zdarzyło takie coś a lek biorę juz ponad rok. Na pewno też warto w razie czego wspomnieć o tym neurolog. Może był to taki jednorazowy incydent.
Seba, tak jak napisała Joanna - takie objawy czasem mogą wystąpić.
Gdy brałam Avonex - dwa razy miałam taką sytuację (leczenie trwało ponad 2 lata, więc częstotliwość takich objawów na szczęście nie jest zbyt duża). Też byłam przerażona, ale moja pani doktor uspokoiła mnie później, że niektórym pacjentom takie chwilowe osłabnięcia/omdlenia co jakiś czas się zdarzają i nie są groźne.
Co nie zmienia faktu, że jak będziesz miał okazję porozmawiać ze swoim neurologiem prowadzącym - opowiedz o tym zdarzeniu. Dobrze, żeby lekarz dokładnie znał przebieg leczenia i wszystkie skutki uboczne, które występują.
(13-05-2016, 17:37)seba napisał(a): Dobrze przeczytać, że nie jestem jedyny, który miał taki objaw. A jak to tak rzadko się zdarza i samo mija, to nie ma stresssu
Teraz tylko muszę przekonać moją drugą połowę, że nie ma czym się martwić. Jutro sobota i kolejny zastrzyk, ona jest przerażona, że się powtórzy albo będzie gorzej.
Dwa kolejne zastrzyki przebiegły bez problemów. Żadnych zawrotów, osłabienia - nic. Nawet moja druga połowa uspokoiła się, że to była jednostkowa sytuacja i nic mi nie grozi.


