Neurolog faktycznie bez serca. Jak miała na nazwisko ? Na początku mojego SM też jedne objawy znikały inne dochodziły tak trwało do 3 lat nawet zanim się uspokoiło i się po prostu "przyzwyczailam" i nauczyłam z tym żyć. Co do lenistwa i słów teściowej to nie chce jej popierać ALE akurat mi aktywność fizyczna bardzo pomogła i to dla mnie najlepsza kuracja na wszelkie dolegliwości i smutki. Polecam spróbować. Może na początek tylko rowerek stacjonarny?
Nie rozumiem zdania że w szkole zapytali czy pijesz ? - uczysz się jeszcze ? Ludźmi się nie przejmuj-zawsze szukają sensacji. Moja dobra rada jeśli masz córeczkę to musisz jej pokazać że w życiu należy walczyć i trzymamy kciuki za Ciebie. Czy jesteś w jakimś programie lekowym ?
Polecam Ci książkę Dr Wahls która także otrzymała diagnozę SM PP które dzięki temu, że zawalczyła o siebie, zmieniła sposób żywienia przeistoczyla w RR i tego Ci życzę.
Nie rozumiem zdania że w szkole zapytali czy pijesz ? - uczysz się jeszcze ? Ludźmi się nie przejmuj-zawsze szukają sensacji. Moja dobra rada jeśli masz córeczkę to musisz jej pokazać że w życiu należy walczyć i trzymamy kciuki za Ciebie. Czy jesteś w jakimś programie lekowym ?
Polecam Ci książkę Dr Wahls która także otrzymała diagnozę SM PP które dzięki temu, że zawalczyła o siebie, zmieniła sposób żywienia przeistoczyla w RR i tego Ci życzę.

