28-03-2025, 01:36
(27-03-2025, 11:51)Lusia98 napisał(a): Jowita wiem o czym piszesz ! Niestety ja też po pierwszym rzucie miałam załamanie nerwowe i pełno lęków i trwało to ok 1.5 roku. A co najlepsze objawów dochodziło i nie było remisji Z mężem prawie się rozwiodłam bo On mnie nie rozumiał a ja Jego potrzeb? Do mamusi oczywiście dzwonił żeby się pożalić... Było minęło. Zycie toczy się dalej i będzie się kręciło dalej czy z Nami o lasce czy na wózku trzeba z Niego brać co najlepsze. Dla mnie ewidentnie u Ciebie działa teraz stres na niekorzyść. Remisja czym jest.. hmm.. to chyba jakieś pojęcie w medycynie, że część objawów się wycofuje, a część niestety pozostaje z Nami
Też mi się wydaje że za młoda jesteś na PPSM ale z dwojga złego masz Ocrevusa.
Nie wiem wlasnie pocieszam się czasami że to może rzutowa , dzisiaj na przyklad czuje się fajnie nawet drzemki nie robiłam cały dzień w ruchu i jakoś lepiej funkcjonuje nawet po schodach weszlam na koniec bez problemu, nie da się zrozumieć co się ze mną dzieje
chyba troszkę lepiej na głowie może dlatego
)

