23-04-2025, 10:08
Miałam takie badanie w zeszłym roku, przed zmianą leku. Wiem, że pewnie u facetów jest inaczej, ale jakiegoś dramatu nie było. Przyjemne to nie jest, ale wychodzę z założenia, że jak coś trzeba zrobić to jest do przeżycia.
Ja w ogóle szłam na to badanie z przekonaniem, że to tylko formalność, ale okazało się, że mam nadreaktywny pęcherz. Zalecono ćwiczenia i trening, a także leki. Na tą chwilę dla mnie leki miały więcej skutków ubocznych niż korzyści. Wolę latać częściej do kibelka, niż ma mi się kręcić w głowie. I jestem zaskoczona, jak dużo dał po prostu trening.
Ja w ogóle szłam na to badanie z przekonaniem, że to tylko formalność, ale okazało się, że mam nadreaktywny pęcherz. Zalecono ćwiczenia i trening, a także leki. Na tą chwilę dla mnie leki miały więcej skutków ubocznych niż korzyści. Wolę latać częściej do kibelka, niż ma mi się kręcić w głowie. I jestem zaskoczona, jak dużo dał po prostu trening.

