(04-05-2025, 21:46)Lusia98 napisał(a): MasteR ja tak mam bez leczenia. Im więcej się ruszam tym lepiej się czuję. Wykwit objawów mam w momencie gdy czas tryb jest siedzący.. spróbuj się przełamać i ruszać. Jak nie rower to może basen ? Cokolwiek.
Tzn., ja nie potrzebuję przełamywania się. Ja codziennie (praca) w obie strony jeżdżę 20km, więc pod kątem aktywności jest OK. To co pisałem o tych > 100km, to po prostu chodziło mi, że w jednym tripie przejechać setę (nie pierwszą podczas mojego SM). Bardziej doradzałem autorowi posta
Zo_oL: Jeśli lek nie powoduje poprawy, to ja bym próbował za wszelką cenę skontaktować się z jakąś osobą decyzyjną w sprawie leczenia. Chociaż domyślam się (tak mówi moja lekarka), że powiedzą, że Ocrevus jest najlepszym (i jedynym) dostępnym lekiem na PPMS.
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...

