Dziękuję Wam za ciepłe słowa.
Z neurologiem akurat udało się umówić po znajomości, nic nie tracę, sam zresztą wyszedł z inicjatywą badań jak powiedziałem o dolegliwościach.
Nigdy nie miałem żadnych badań na alergie, wątrobę itp, ciśnienie w oku badano mi przy może z 5 lat temu, może macie racje, że nie koniecznie w SM leży problem. Chciałbym.
A to, że chorobę można sobie wkręcić to doskonale sam przekonałem się na sobie. Otóż kiedyś po zrobieniu EKG nastraszono mnie, że mam arytmię. Jako, że to samo występuje u mnie w rodzinie od razu dopadły mnie kolki i bóle okolicy serca. Czułem dygotanie i inne dziwne objawy. Trzech lekarzy mnie później badało, miałem robionego holtera 24h, we wszystkich przypadkach diagnoza- niemiarowość oddechowa zatokowa czyli najnormalniejsza pod Słońcem rzecz w mojej grupie wiekowej, typowa cecha fizjologiczna. I dziwnym trafem zaraz po diagnozie wszelkie bóle ustąpiły co zresztą utrzymuje się do dziś
Z neurologiem akurat udało się umówić po znajomości, nic nie tracę, sam zresztą wyszedł z inicjatywą badań jak powiedziałem o dolegliwościach.
Nigdy nie miałem żadnych badań na alergie, wątrobę itp, ciśnienie w oku badano mi przy może z 5 lat temu, może macie racje, że nie koniecznie w SM leży problem. Chciałbym.
A to, że chorobę można sobie wkręcić to doskonale sam przekonałem się na sobie. Otóż kiedyś po zrobieniu EKG nastraszono mnie, że mam arytmię. Jako, że to samo występuje u mnie w rodzinie od razu dopadły mnie kolki i bóle okolicy serca. Czułem dygotanie i inne dziwne objawy. Trzech lekarzy mnie później badało, miałem robionego holtera 24h, we wszystkich przypadkach diagnoza- niemiarowość oddechowa zatokowa czyli najnormalniejsza pod Słońcem rzecz w mojej grupie wiekowej, typowa cecha fizjologiczna. I dziwnym trafem zaraz po diagnozie wszelkie bóle ustąpiły co zresztą utrzymuje się do dziś

