05-07-2025, 12:21
Podejrzewam, że gość ma jakieś chore układy i czuje się bezkarny. Ale karma wraca. Ja to bym chciała, żeby tacy ludzie na tydzień dostali to, co my mamy na co dzień. Żeby zobaczyli i poczuli, jak to jest być chorym, jak to jest, jak nie może się wysiąść z samochodu jak jest za mało miejsca, jak to jest, jak nie może się wstać, jak nie może się iść normalnie. Tylko tydzień.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...


