Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
W trakcie diagnozy
#3
Cześć, niestety miałam wiele objawów, które ignorowałam ja lub lekarze. Skurcze, drętwienia, przeczulice - zawsze miałam wytłumaczenie, że za mało magnezu. Zawroty głowy pojawiły się jakieś 8 lat temu, pamiętam że byłam chyba na jakiś badaniach czy wszystko jest ok z błędnikiem. Stany depresyjne, norma. Przecież stres, praca, różnie bywało w związku. Niepokoić zaczęłam się 2 lata temu, kiedy bardzo źle zareagowałam na zabieg medycyny estetycznej na twarz, strasznie spuchłam i choć czasem taki objaw się zdarza, zaczęły pojawiać się inne dziwne dolegliwości zawroty głowy, luźniejsza jedna noga, drętwienie po jednej stronie twarzy, szum i dziwne uczucie w w uchu, ogólne osłabienie, obniżenie nastroju, byłam przerażona, miałam problem ze snem. Lekarz medycyny powiedział, że to może wskazywać, na jakąś chorobę autoimmunologiczną. Lekarz rodzinny rozłożył ręce:/ Trafiłam prywatnie do neurologa, ale że czas oczekiwania był dosyć długi, większość objawów już ustąpiła na tyle, że zaczęłam znowu je ignorować. Neurolog wysłał mnie na próbę tężyczkową, która wyszła dodatnio, tym bardziej się uspokoiłam i zaczęłam wsuwać magnez. Rok temu, miałam kilka stresujących sytuacji w życiu prywatnym plus dużo pracy. Więc kiedy zaczęłam odczuwać częste problemy z pamięcią, chwile takiego zawieszenia, oczywiście zgoniłam to na to. Pamiętam też, że od września przestałam pić alkohol - po prosty nagle coś się zmieniło, i nawet jeden drink powodował u mnie dziwne ataki w nocy, drżenia ciała, uczucie gorąca i błyski, a ja nawet pijana nie byłam:/ Stwierdziłam, że chyba mam jakąś nietolerancję i się nie nadaje już na alkohol. W styczniu tego roku zaczęły się większe problemy z oczami. Nie byłam w stanie nosić szkieł kontaktowych, bo od razu zapalenie. Mam dużą wadę wzroku i miewałam ju zapalenia spojówek, ale tym razem to było coś więcej. Okulista rozpoznał zapalenie ciałka rzęskowego i tęczówki, dostałam zastrzyk w oko. Również zasugerował ze to choroba autoimmunologiczna. Rodzinny skierował na badania reumatoidalne, wszystko wyszło ok. No teraz się zaczęło. W maju pojawił się problem z drugim okiem, ale do takiego stopnia, że bolała mnie cala gałka i za nią, plus jakieś dziwne bóle od oka do czoła skroni, i tutaj jestem zła na siebie, bo tylko przez teleporadę poprosiłam o coś na stan zapalny i tak z tym przechodziłam prawie miesiąc, miała dużo pracy, myślałam że przejdzie, ale nie przechodziło, zauważyłam że pogarsza mi się ostrość raz w jednym raz w drugim oku. 25 czerwca zapamiętam na zawsze, złapała mnie neuralgia międzyżebrowa i 3 dni nie mogłam chodzić, ból był tak okrutny, myślałam, że umrę, ale oczywiście nie nie potrzebuje karetki. Udałam się do rodzinnego, przepisał lek na zwiotczenie mięśni. Po 3 dniach pojawił się niedowład nogi, nie jakiś mocny, ale odczułam go bardziej niż kiedyś, wróciło drętwienie szyi i twarzy, ból oka, zaburzenia równowagi, oblewanie potem, drętwienie i mrowienie ręki, problemy z oddychaniem. Pojechałam na sor, neurolog stwierdził ze wszystko jest ok, bo przecież chodzę i zasugerował tylko, że może półpaśca przeszłam - wysłał do okulisty, tam wykryli jakieś małe ubytki w oku, ale kazali wracać do domu. Tak jak pisałam, staram się nie nakręcać, ale pojawiły się nowe dolegliwości i już dzisiaj nie jestem tak spokojna. Mój największy problem to odruch wymiotny przy jedzeniu, schudłam w ciągu tego czasu ponad 4 kg. Wczoraj trafiłam na kroplówke bo nie miałam już siły wstać, oczywiscie zrobili krew i wszystko jest ok. Nie mogę spać w nocy, budzę się kilka razy, bo albo ciało drży, albo oko boli albo ręka, albo zimno albo gorąco, plus głowa co chwile jakies skołowania, nie wiem gdzie jeste, mam prace zdalną w domu, a nie moge się na niej skupićSmutny Czekam, żeby przeszło wszystko jak kiedyś, ale teraz jest strasznie ciężkoSmutny W niedziele mam rezonans głowy, oczywiście prywatnie, bo an skierowanie dopiero na sierpień. Na ten moment, marze o normalnym zjedzeniu posiłku i o normalnej nocy. Czy to jeszcze wróci?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
W trakcie diagnozy - przez Ina - 05-07-2025, 20:53
RE: W trakcie diagnozy - przez Lusia98 - 08-07-2025, 22:32
RE: W trakcie diagnozy - przez Ina - 09-07-2025, 11:32
RE: W trakcie diagnozy - przez Ina - 09-07-2025, 12:55
RE: W trakcie diagnozy - przez Lusia98 - 09-07-2025, 13:01
RE: W trakcie diagnozy - przez Ina - 09-07-2025, 18:44
RE: W trakcie diagnozy - przez Lusia98 - 10-07-2025, 08:48
RE: W trakcie diagnozy - przez Ina - 10-07-2025, 09:33
RE: W trakcie diagnozy - przez Konga - 10-07-2025, 11:12
RE: W trakcie diagnozy - przez Lusia98 - 10-07-2025, 13:49
RE: W trakcie diagnozy - przez Lusia98 - 11-07-2025, 08:54
RE: W trakcie diagnozy - przez Ina - 28-07-2025, 19:47
RE: W trakcie diagnozy - przez Fanzol - 28-07-2025, 20:19
RE: W trakcie diagnozy - przez Ina - 28-07-2025, 21:17

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości