10-07-2025, 11:12
Ostatnio coraz gorzej z lekarzami, przynajmniej ja tak trafiam. Mam zapalenie żołądka, a jeden lekarz odsyła mnie do kolejnego i kolejną gastroskopię, a nie dostaję innych rad jak branie leków.
Smutne bardzo, że lekarze tak Cię traktują. Bardzo głupi argument podał Tobie lekarz na sor, skoro chodzisz to jest ok. Ja z niedowładem prawej ręki jeździłam autem, więc będąc nie do końca sprawnym da sie chodzić, bo czasem nie ma innego wyjścia.
U mnie oba rzuty były związane z dużym stresem, czytając Twoje wiadomości niemalże czuję ten chaos w głowie. Szkoda, że jak ja byłam w takim stanie to nikt mnie nie skierował do psychologa lub psychoterapeuty - aktualnie korzystam i mam wrażenie, że to mi najwięcej daje. Jak masz chociaż trochę ten chaos poukładany to jest lepiej. Również wydaje mi się, że nie ma co się bać wizyty u psychiatry. Piszę dlatego, że czasem mamy objawy psychofizyczne. Warto sprawdzić jak wiele głowa nam dorzuca problemów, żeby móc rzeczywiście zająć się pozostałymi objawami
Zgadzam się, że jednak na sorze trochę trzeba zawalczyć o swoje i nie dać się zbyć. Osobiście zawsze mnie przyjmowali i nie sugerowali, że coś mi się wydaje. Objawy są i koniec, proszę to potwierdzić odpowiednimi badaniami. Życzę Ci uzyskania odpowiedzi, bo taka niepewność nie pomaga.
Smutne bardzo, że lekarze tak Cię traktują. Bardzo głupi argument podał Tobie lekarz na sor, skoro chodzisz to jest ok. Ja z niedowładem prawej ręki jeździłam autem, więc będąc nie do końca sprawnym da sie chodzić, bo czasem nie ma innego wyjścia.
U mnie oba rzuty były związane z dużym stresem, czytając Twoje wiadomości niemalże czuję ten chaos w głowie. Szkoda, że jak ja byłam w takim stanie to nikt mnie nie skierował do psychologa lub psychoterapeuty - aktualnie korzystam i mam wrażenie, że to mi najwięcej daje. Jak masz chociaż trochę ten chaos poukładany to jest lepiej. Również wydaje mi się, że nie ma co się bać wizyty u psychiatry. Piszę dlatego, że czasem mamy objawy psychofizyczne. Warto sprawdzić jak wiele głowa nam dorzuca problemów, żeby móc rzeczywiście zająć się pozostałymi objawami
Zgadzam się, że jednak na sorze trochę trzeba zawalczyć o swoje i nie dać się zbyć. Osobiście zawsze mnie przyjmowali i nie sugerowali, że coś mi się wydaje. Objawy są i koniec, proszę to potwierdzić odpowiednimi badaniami. Życzę Ci uzyskania odpowiedzi, bo taka niepewność nie pomaga.

