22-09-2025, 17:52
Mi ostatnio na obrzęk limfatyczny pomogła moja kotka. Bardzo mi podrapała łydkę. W pierwszym rzucie poszła krew. Potem zaczęła się sączyć limfa. Trochę się wystraszyłam, że może się zacząć coś paprac, ale o dziwo nie. Trochę tego zleciało. I noga się zrobiła trochę szczuplejsza.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

