10-12-2025, 20:13
(10-12-2025, 20:09)Paweł151 napisał(a): Hej kolego. No to powiem Ci że faktycznie masakra trochę z tymi zastrzykami. Ja jestem na Kesimpta. Zastrzyk raz na miesiąc z półautomatu i z głowy. Troszkę masz lipę z tym kuciem co 2 dni , współczuje. Ale najważniejsze jest to by pomagało, a cała reszta mniej ważna. Pozdrawiam
no i tak to sobie tłumaczę, ale ile się człowiek "namodli" przed strzałem to poezja. najlepsze, że ten zastrzyk niby nie boli ale stres przed nakłuciem jest.

