Cześć Wam. Keto jest super przy SM potwierdzam. To moja pierwsza książka która trafiła mi się w ręce po zachorowaniu. Coś strasznego było dla mnie odstawienie cukru, glutenu, węglowodanów. Zdałam sobie sprawę jak mocno jestem uzależniona od tego, że to gorsze od narkotyków
. Niestety. Co najgorsze faszeruje się tym dzieci od urodzenia i wpaja że zboże jest super. Może kiedyś było jak nie istniał randap.
Lessero podoba mi się że sam o siebie zadbałes i walczysz.
Polecam książkę dr Wahls. Ona też chorowala na pierwotnie postępujące SM.
Jacek Sulfata też dla mnie top! Az miałam ciarki czytając jego książkę.
Życzę powodzenia i dalszych sukcesów
Bartek radzę się przemoc i zacząć ćwiczyć - cokolwiek. Głupie spacery, kupić rowerek. Naprawdę zdasz sobie sprawę jak to pozytywnie wpływa na ciało, głowę, SM. Wg mnie nie ma lepszej terapii. Ja całe życie też miałam tryb siedzący i klawiatura jak zachorowalam zmieniłam wszystko. Min 10 tys kroków dziennie. Jeśli ich nie mam to czuje się zdecydowanie gorzej. Na wiosnę planuje kupić w końcu porządny rower i śmigać na długie wycieczki rowerowe wtedy czuję się najlepiej
. Niestety. Co najgorsze faszeruje się tym dzieci od urodzenia i wpaja że zboże jest super. Może kiedyś było jak nie istniał randap.Lessero podoba mi się że sam o siebie zadbałes i walczysz.
Polecam książkę dr Wahls. Ona też chorowala na pierwotnie postępujące SM.
Jacek Sulfata też dla mnie top! Az miałam ciarki czytając jego książkę.
Życzę powodzenia i dalszych sukcesów
Bartek radzę się przemoc i zacząć ćwiczyć - cokolwiek. Głupie spacery, kupić rowerek. Naprawdę zdasz sobie sprawę jak to pozytywnie wpływa na ciało, głowę, SM. Wg mnie nie ma lepszej terapii. Ja całe życie też miałam tryb siedzący i klawiatura jak zachorowalam zmieniłam wszystko. Min 10 tys kroków dziennie. Jeśli ich nie mam to czuje się zdecydowanie gorzej. Na wiosnę planuje kupić w końcu porządny rower i śmigać na długie wycieczki rowerowe wtedy czuję się najlepiej

