22-01-2026, 12:48
(22-01-2026, 12:00)Bubka napisał(a): Bartek uwierz, da się to zrobić. Ja też mogę wołam, że się nie da, jak mam zjeść jajecznicę bez chlebka. Dało się, w głowie to wszystko siedzi i sami sobie blokujemy, ale do tego trzeba "dorosnąć"
wiem... na razie dorosłem by jeść nie wpdalać bo wcześniej ponad 40 lat jadłem tak, że prawienie nie gryzłem a łykałem... teraz staram się gryźć. słodycze też ograniczyłem bo zwykle jadłem kilka razy dziennie a to batonik, a to ciasteczko a to inne coś. teraz mam w plecaku batona, a w szafce w pracy batonik marcepanowy i leżą, są... ale całkowite odstawienie jeszcze długo przed mną


