Hej, ja jestem na Ocrevusie od 3.5 roku i chwalę go
Co pół roku mam wlew (ok 2h wlew + formalności w szpitalu, co daje jakieś około 6h na pół roku i nawet obiad w szpitalu dadzą). Mam stwierdzone PPMS, ale od czasu diagnozy (prawie 5 lat) nie czuję pogorszenia. Nie wiem na ile to zasługa leku, a na ile po prostu specifiki SM u mnie, ale jest stabilnie, a lek dla mnie jest wygodny, bo na pół roku mogę zapomnieć o przyjmowaniu go.
P.S. Dodam też, że mam na tyle stabilny stan, że ostatnim rezonansem był rezonans podczas diagnozy (czyli ok 5 lat temu) - nie ma potrzeby robić, chyba że może sobie pomyślę, żeby tak kontrolnie zrobić, ale przemyślę
Co pół roku mam wlew (ok 2h wlew + formalności w szpitalu, co daje jakieś około 6h na pół roku i nawet obiad w szpitalu dadzą). Mam stwierdzone PPMS, ale od czasu diagnozy (prawie 5 lat) nie czuję pogorszenia. Nie wiem na ile to zasługa leku, a na ile po prostu specifiki SM u mnie, ale jest stabilnie, a lek dla mnie jest wygodny, bo na pół roku mogę zapomnieć o przyjmowaniu go.P.S. Dodam też, że mam na tyle stabilny stan, że ostatnim rezonansem był rezonans podczas diagnozy (czyli ok 5 lat temu) - nie ma potrzeby robić, chyba że może sobie pomyślę, żeby tak kontrolnie zrobić, ale przemyślę
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...

