14-07-2017, 17:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-07-2017, 17:59 przez baryla1969.)
Dzięki za rady. Ale fakt troche sie wystraszylem, ale niepotrzebnie. Następnym razem bede wiedzial. Ogólnie to tak po gdzies 5 godzinach przeszlo nawet i juz zaczerwienienie, lekko tylko boli miejsce ale jak się uciska. Czyli wraca wsio do normy. A to coś to tak się rozlazło, że było widac takie jakby opuchniecie gdzieś tak aż do 30 cm w górę od pępka i w prawo. Na drugą stone nic a nic nie szło. Raczej falt złe wkłucie mogło być, albo i trafiło ktorys raz na to samo miejsce już i tak się zadziało. Obstawiam teraz że raczej na pewno wkucie bylo marne bo mówię, że chyba z minute trwał ten zastrzyk, nie tak jak zawsze że pare sekund i juz.

