Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzień dobry Wam kochani
#15
Cześć wszystkim.
Koleżanko co do tematu leczenie SM w Niemczech,to powoli myśle że mógłbym książkę napisać Uśmiech Podstawowe sprawy,jak już powiedziałaś ubezpieczenie + dla nowo zdiagnozowanych WAZNY jest  czas pobytu w Niemczech!!! Kazde sm jak wszyscy wiemy jest inne i kazdego indywidualnie sie tutaj traktuje. Są odpowiednie podpunkty do wszystkiego,ale zapewniam Cie,ze czasami i one nie wystarczaja - zeby nie powiedziec nawalaja!!!
  2 lata we firmie ,nagle nogi nawalaja i "impreza sie zaczyna"(już  ponad 2 lata} Szpital,lekarz rodzinny i  jedno zdanie tylko w głowie 
 "Wie lange Sie sind in Deutschland????"(jak długo Pan jest w Niemczech) Pamietam jak dziś mój lekarz do mnie mówi: Musi Pan do Szpitala na tydzień jechać i od reki  dzwoni na Neurologie .Słysze w słuchawce "Pacjent ledwo chodzi -podejrzenie: sm,rak mózgu, Huntigton. Co sie dowiaduje??? za kilka dni mam być!!! Noooo i SM!!!! W trybie natychmiastowym Klinika(hahah) na miejscu sie okazało ,ze to klinika kładzaca nacisk na kardiologie.No dobra -przepekałem tam 6 tygodni i czas pokazać się jednemu z moich Neurologów. Po tym jak mnie zobaczył nie dowierzał....!!!Wyjaśniając:  wyszedłem z Kliniki w bardziej opłakanym stanie ,jak przed wyjazdem. Od razu za kilka dni miałem spotkanie w Kasie chorych odgórnie wiedziałem tematyka kolejna Klinika....!!!Jak kazali,tak zrobiłem. Tym razem miejscowość Hagen i było już względniie ok. Całkowicie zapomniałem - gimnastyka w tygodniu dochodzi (troche wagaruje) Po niudanych próbach z Tecfiedera,fampyra  juz ponad półtora roku Tysabri. Dzieki niemu jest niebo a ziemia Nooo cóż wychodzac na Spacer musze brać te cholerne kule, ale co tam- widocznie tak miało być. Nie jest do końca jednak tak kolorowo,jakby sie wydawałoo. Kasa chorych-bez zastrzezen i dzieki nim jest  przyzwoicie. Po  1,5 roku przejmuje delikwenta Uśmiech niejakie Arbeit fur agentur   a na ich temat nic dobrego nie powiem. A wygladało to tak:  Spózniłem sie 15 minut na termin i nie zostałem  przyjety.Miałem czekac w domu na list z kolejnym wezwaniem iiii tak upłyneło 5 tygodni. W koncu do nich pojechałem. Co sie okazuje: Wmawiaja mi,ze list wysłali i sie nie  wstawiłem (  absurd) Na nic sie zdały mojje odwołania. Oczywiscie za 5 tygodni mi nie zapłacili,bo wina obarczaja mnie. Tak czy inaczej pomijajac ta  sytuacje  W Niemczech leczenie sm  przebiega ok. Kochani dużo zdrówka wszystkim życze .
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Dzień dobry Wam kochani - przez Asia1978 - 28-06-2017, 19:32
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez Areliee - 28-06-2017, 21:06
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez Asia1978 - 28-06-2017, 22:11
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez sloneczko25 - 28-06-2017, 23:59
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez klaudia26 - 29-06-2017, 11:22
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez hela - 29-06-2017, 13:33
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez Joanna - 29-06-2017, 22:22
Dzień dobry Wam kochani - przez Asia1978 - 29-06-2017, 23:35
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez mufa - 30-06-2017, 07:16
Dzień dobry Wam kochani - przez Asia1978 - 01-07-2017, 22:32
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez Joanna - 01-07-2017, 23:44
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez sloneczko25 - 02-07-2017, 01:07
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez Areliee - 02-07-2017, 19:28
Dzień dobry Wam kochani - przez Asia1978 - 02-07-2017, 23:05
RE: Dzień dobry Wam kochani - przez Nestor666 - 14-07-2017, 22:27

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości