Bartek mi za drugim razem bez presji mówili że to moja decyzja, że do niczego mnie nie zmuszają i że jak nie chce to jest to ok. Chyba dzięki temu że miałam wybór zgodziłam się w końcu - wiedzialam ze robię to dla siebie a nie przeciwko sobie. Że 'przez chorobę' ale dla swojego zdrowia i też się bałam dlatego rozumiem Twoje obawy.
Jak Akinom napisała nic na siłę.
Za pierwszym razem mój płyn był mętny a za drugim już przezroczysty ale SM jak było tak zostało.
U Ciebie ta druga punkcja jakie by miała przeznaczenie? by potwierdzić lub podważyć diagnozę SM? Pytam z ciekawości.
Jak Akinom napisała nic na siłę.
Za pierwszym razem mój płyn był mętny a za drugim już przezroczysty ale SM jak było tak zostało.
U Ciebie ta druga punkcja jakie by miała przeznaczenie? by potwierdzić lub podważyć diagnozę SM? Pytam z ciekawości.


