15-09-2017, 15:35
No i jestem w szpitalu...dzisiaj mnie położyli, zrobili tomografie krew, na reszte badań muszę czekać. Dzisiaj Pani stwierdziła ze mam wzmożone odruchy i ze to świadczy o sm. Dwa tygodnie temu ordynator tego oddziału nic nie mówiła o nieprawidłowościach a jedynie że objawy są znikome...
Fizycznie- bardzo dobrze sie czuje.
Psychicznie - masakra, ciągle chce mi się płakać, a muszę sie trzymać bo mam dla kogo.
Tak więc w oczekiwaniu na potwierdzenie tego cholerstwa...
Fizycznie- bardzo dobrze sie czuje.
Psychicznie - masakra, ciągle chce mi się płakać, a muszę sie trzymać bo mam dla kogo.
Tak więc w oczekiwaniu na potwierdzenie tego cholerstwa...

