22-09-2017, 21:03
Ja chyba raczej lekarkę zaskoczyłam, że diagnozę przyjęłam na luzie. Z tym, że od kilku lat to nade mną wisiało i już ze spokojem do tego podeszłam. Niemniej jednak wsparcie psychologa na pewno jest przydatne - nawet w innych sytuacjach. Szkoda, że nie pomagają z automatu a człowiek sam potem musi wiedzieć co i jak.

