27-09-2017, 16:08
Na pocieszenie dołączę się do zespołu z objawami zespołu popynkcyjnego.
Żeby wstać z łóżka i iść do toalety to nie prostowałam się tylko szłam taka zgięta trzymając się ściany, mebli bo tak bardzo bolała mnie głowa. Taki pulsujący, rozsadzający ból... Nie mogłam jeść bo zaraz miałam mdłości.
Za to jak leżałam całkiem płasko to ból mijał. Aż nadszedł dzień kiedy rano wstałam zdziwiona że nie boli, aż uwierzyć nie mogłam
Żeby wstać z łóżka i iść do toalety to nie prostowałam się tylko szłam taka zgięta trzymając się ściany, mebli bo tak bardzo bolała mnie głowa. Taki pulsujący, rozsadzający ból... Nie mogłam jeść bo zaraz miałam mdłości.
Za to jak leżałam całkiem płasko to ból mijał. Aż nadszedł dzień kiedy rano wstałam zdziwiona że nie boli, aż uwierzyć nie mogłam

