26-05-2016, 16:19
Dziś przychodzą do nas znajomi. Takie spotkania wieczorne zazwyczaj łączą się z alkoholem. Ja staram się unikać, ew. symbolicznie - lampka wina dla towarzystwa. Zawsze boję się, że alkohol może wpłynąć ma uwidocznienie objawów choroby. Poza tym, nie jestem pewna interakcji z lekami. Czy leki na stwardnienie kłócą się z alkoholem? I jak u Was z objawami - nasilają się po alkoholu? Czy może w związku z sM w ogóle z niego rezygnujecie?

