02-10-2017, 10:26
(02-10-2017, 10:06)Miriam napisał(a):Już to robi prywatnie.Najpierw do oka teraz doustnie.Nie przekonam brata i nikt tego nie zrobi.Szukam innej drogi i po to tu jestem(02-10-2017, 08:59)Agata.g napisał(a):(01-10-2017, 17:40)Monika napisał(a):Tak.Miał rezonans.Już wie,że sa podstawy do tego żeby położyć się do szpitala.Ale mimo utraty częściowo wzroku nie idzie tam bo boi się punkcja.Wiem że jest gdzieś szansa zrobienia punkcji w narkozie po rtgnem.Takiej możliwości tutaj szukam.Kto pomoże nóż nim jest coraz gorzej...(01-10-2017, 10:33)Agata.g napisał(a): Dzień dobry, mój brat podejrzewa u siebie SM, jednak boi się podejść do punkcji bez narkozy. Próbowaliśmy dzwonić na infolinię medyczną by umówić się na zabieg w ogólnym, ale odmówiono nam. Czy ktoś wie w jaki sposób lub gdzie można próbować dzwonić? Bardzo proszę o pomoc.
Nie odniosę się bezpośrednio do pytania, ale... Agata, a dlaczego Twój Brat podejrzewa u siebie stwardnienie rozsiane? Czy miał jakieś badania już pod tym kątem? Czy jakiś lekarz zasugerował tę chorobę? I dlaczego akurat punkcję chce zrobić? Czy dobrze wydaje mi się, że to badanie Brat chce zrobić na własną rękę, a nie z zalecenia neurologa?
Wynik badania płynu mózgowo-rdzeniowego, który pobiera się podczas punkcji lędźwiowej- sam w sobie -nie przesądza ani nie wyklucza SM. Może uzupełniać diagnostykę, ale jako jedynie - nic nie daje. Napisz na jakim etapie diagnostyki jesteście, może uda mi się doradzić jakie kolejne kroki warto ewentualnie podjąć.
Ludzie się boją najczęściej tego, czego nie znają. Może warto ustalić jakie obawy ma Twój brat w związku z tym zabiegiem i te wątpliwości powinien przedyskutować z lekarzem? Poza tym, wnioskuję, że Twój brat ma pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego skoro efektem jest częściowa utrata wzroku - im szybciej podejmie leczenie (dożylne wlewy sterydów) tym lepsze rokowania - zatrzymanie procesu zapalnego i przywrócenie widzenia. Tu naprawdę nie ma na co czekać.

