03-10-2017, 12:43
Ja miałam robioną punkcję tuż po kuracji Solu, ale wyszło na szczęście wszystko, co miało wyjść. Nawet nie wiedziałam wtedy, że sterydy mogą zafałszować wyniki.
A co do meritum, to rzeczywiście bardzo dziwna sprawa. Człowiek podejrzewa u siebie SM (może słusznie, może nie), sam się diagnozuje, sam sobie ordynuje leczenie, punkcję sobie wymyślił w znieczuleniu ogólnym, a sprawy załatwia za niego siostra.
Agato, jeśli odpowiednio zapłacicie, to pewnie zrobią Wam wszystko, nawet obetną zdrową rękę. Pytanie tylko, czy o to Wam chodzi, czy też może o to, aby zdiagnozować i leczyć chorobę. Jeśli są jakieś podstawy do podejrzewania SM, to należy udać się do lekarza, a następnie wykonać zalecone przez niego badania oraz wdrożyć zalecone przez niego leczenie. Takimi pomysłami na własną rękę można w najlepszym wypadku nie trafić z badaniami i leczeniem, a w najgorszym bardzo sobie zaszkodzić. Jeśli brat tak panicznie boi się punkcji (moim zdaniem nie ma czego, bo zwykle boli to tyle co pobieranie krwi, no ale dobra), to może powiedzieć o tym lekarzowi, a nuż on sam zaproponuje narkozę, jeśli tylko jest to możliwe i jeśli nie zafałszuje ona wyników.
A co do meritum, to rzeczywiście bardzo dziwna sprawa. Człowiek podejrzewa u siebie SM (może słusznie, może nie), sam się diagnozuje, sam sobie ordynuje leczenie, punkcję sobie wymyślił w znieczuleniu ogólnym, a sprawy załatwia za niego siostra.
Agato, jeśli odpowiednio zapłacicie, to pewnie zrobią Wam wszystko, nawet obetną zdrową rękę. Pytanie tylko, czy o to Wam chodzi, czy też może o to, aby zdiagnozować i leczyć chorobę. Jeśli są jakieś podstawy do podejrzewania SM, to należy udać się do lekarza, a następnie wykonać zalecone przez niego badania oraz wdrożyć zalecone przez niego leczenie. Takimi pomysłami na własną rękę można w najlepszym wypadku nie trafić z badaniami i leczeniem, a w najgorszym bardzo sobie zaszkodzić. Jeśli brat tak panicznie boi się punkcji (moim zdaniem nie ma czego, bo zwykle boli to tyle co pobieranie krwi, no ale dobra), to może powiedzieć o tym lekarzowi, a nuż on sam zaproponuje narkozę, jeśli tylko jest to możliwe i jeśli nie zafałszuje ona wyników.

