09-10-2017, 19:51
(09-10-2017, 19:03)Polka92 napisał(a): Hej wszystkim, jestem Pola, mam 25 lat. U mnie zaczęło się od wydawałoby się błahego mrowienia lewej ręki do łokcia. Początkowo neurolog powiedziała że to nerw łokciowy, dostałam zastrzyki. Jednak problem nie zniknął ponieważ później zaczęły cierpnąc stopy, brzuch i prawa ręka;/ zmieniłam lekarza, który po pierwszej wizycie skierował mnie do szpitala. W szpitalu po rezonansie okazało się że mam kilkanaście ognisk hiperintensywnych do 4mm, w tym 2 aktywne. Zrobiono mi punkcje i pobrano płyn mózgowo-rdzeniowy, czekam na wyniki. Dostałam również kroplówki z solu - przez 5 dni. I tu pojawia się moje pytanie do was, ponieważ jestem dość zaniepokojona. Czy problemy z czuciem mogą się jeszcze utrzymywać? (mineły 2 tygodnie) Mam wręcz wrażenie że jest nawet gorzej;/ Kolejne co mnie martwi - to to, że mam mieć jeszcze kolejne kroplówki z solu, za 2 tygodnie, a później za kolejny miesiac od ostatniej znowu i rezonans. Martwie sie że to może za dużo...już sama nie wiem. Co o tym myślicie? Z góry dzięki za odpowiedź
Hej Pola
Nie martw się, mi kroplówki też od razu nie pomogły. Na oddziale leżały dwie panie chore na SM i im już po pierwszej było lepiej, lekarze jak pytali się mnie czy mi lepiej a ja mowiłam że nie to dziwnie na mnie patrzyli jakbym kłamała. A mi zaczęło być lepiej po jakimś miesiącu. Mojej mamy kolezanka tez ma sm i mowila mi ze u niej tez kroplowki zaczynaja dzialac po miesiacu. Mi najbardziej przeszkadzało to, że miałam zdrętwiały brzuch po lewej stronie i w ubraniu bardzo to odczuwalam i mnie to drażniło ale zeszło po kilku miesiącach także niektórym osobom potrzeba więcej czasu, tak wiec odpowiadając na twoje pytanie czy problemy z czuciem mogą się tak długo utrzymywać odpowiadam,że mogą. Co prawda czasem nie wszystkie objawy się wycofają bo ja zawroty głowy przy schylaniu mam do dzisiaj ale życzę Ci żeby wszystko wróciło do normy
póki co daj sobie trochę czasu


