Witaj
tak jak dziewczyny pisały nie zawsze poprawę odczuwa się od razu. Ja np za pierwszym razem po solu szybko doszłam do siebie ale za drugim razem trwało to kilka miesięcy. Teraz tydzień temu skończyłam kroplowki. Zaczęło się poprawiać po trzeciej kroplowce ale jeszcze całkiem dobrze nie jest...
Z tym powtarzaniem kroplowek to dziwne. Nie słyszałam jeszcze żeby ktoś tak miał... pytałaś dlaczego aż tyle razy chcą ci je podawać?
Katrin jeszcze może ci to minąć
mi ostatnio wszystko się cofalo ponad pół roku...
tak jak dziewczyny pisały nie zawsze poprawę odczuwa się od razu. Ja np za pierwszym razem po solu szybko doszłam do siebie ale za drugim razem trwało to kilka miesięcy. Teraz tydzień temu skończyłam kroplowki. Zaczęło się poprawiać po trzeciej kroplowce ale jeszcze całkiem dobrze nie jest...Z tym powtarzaniem kroplowek to dziwne. Nie słyszałam jeszcze żeby ktoś tak miał... pytałaś dlaczego aż tyle razy chcą ci je podawać?
(09-10-2017, 20:20)Katrin napisał(a): Cześć Polka92
Ja rzut miałam na początku lipca - drętwienie/mrowienie całej prawej strony (ręka, noga, twarz) i do dzisiaj całkiem mi nie przeszło, nadal dziwnie odczuwam lydkę i rekę od łokcia w dól. Powoli zaczynam się zastanawiać czy już mi na stałe tak nie zostanie
Katrin jeszcze może ci to minąć
mi ostatnio wszystko się cofalo ponad pół roku...


