11-10-2017, 17:47
Cześć, mam na imię Ania, mam 30 lat i mam SM.
Diagnoza świeża, wczoraj odebrałam wyniki prążków, które są.
Choroba sama w sobie jak na razie nie daje się we znaki pojawiały sie zmiany czucia w nodze i tułowiu, swędzenie ręki, ból oka przy poruszaniu, zaburzenia widzenia po porodzie i jedną źrenicę mam większą. Wszystko to zawsze łączyłam ze stresem...
Jestem mamą niespełna rocznej córeczki i mam nadzieję że przez dłuuugie lata będę sprawna...
Obecnie czekam na wizyte w poradni leczenia SM, udało mi się zapisać na koniec roku ale w jednej w Wawie pierwszy termin był na 02.2020...tak więc cały proces przede mną
Pozdrawiam
Diagnoza świeża, wczoraj odebrałam wyniki prążków, które są.
Choroba sama w sobie jak na razie nie daje się we znaki pojawiały sie zmiany czucia w nodze i tułowiu, swędzenie ręki, ból oka przy poruszaniu, zaburzenia widzenia po porodzie i jedną źrenicę mam większą. Wszystko to zawsze łączyłam ze stresem...
Jestem mamą niespełna rocznej córeczki i mam nadzieję że przez dłuuugie lata będę sprawna...
Obecnie czekam na wizyte w poradni leczenia SM, udało mi się zapisać na koniec roku ale w jednej w Wawie pierwszy termin był na 02.2020...tak więc cały proces przede mną

Pozdrawiam

